Nowe badania pokazują, że zmiana mikroflory jelitowej może zapewnić Ci szczuplejszy i mniej wzdęty brzuch

Wielu Polaków rozpoczyna nowe diety i programy ćwiczeń w pogoni za szczupłą i piękną sylwetką, ale tylko niewielkiej części z nich udaje się utrzymać wagę wraz z upływem czasu. Ostatnie badania sugerują jednak, że osoby, które przez całe życie były szczupłe, mają inny skład bakterii jelitowych niż osoby, które mają problemy z utrzymaniem wagi.

- Ludzie od lat mają obsesję na punkcie tego, by mniej jeść, więcej ćwiczyć lub stosować ścisłe diety, aby schudnąć. -  wyjaśnia międzynarodowy ekspert ds. żywienia, Christian Hartmann.

Wielu z nich przekonało się jednak, że nie jest to takie proste, a ostatnie badania tylko to potwierdzają. Może wyglądać na to, że osoby, które przez całe życie są szczupłe, mają zupełnie inny skład bakterii jelitowych niż osoby, które mają problemy z utrzymaniem niskiej wagi. Oto co mówi Hartmann:

- Badania pokazują, że ci, którzy pozostają szczupli, mimo że nie odżywiają się szczególnie zdrowo, mają bardzo wyjątkowy skład bakterii w jelitach, co pomaga zmienić sposób magazynowania tłuszczu w komórkach w okolicy żołądka.

Hartmann uważa, że wcale nie jesteśmy tacy sami i dlatego mamy też różne punkty wyjścia, gdy chcemy schudnąć. Niektóre osoby są bardziej podatne na wzdęcia, zwłaszcza w dolnej części brzucha. Według Hartmanna może to być spowodowane faktem, że różnorodność bakterii w ich jelitach jest zbyt niska, a organizm szczególnie szybko wchłania tłuszcz.

Hartmann wierzy jednak, że wiedza, jaką zdobywamy dzięki ostatnim badaniom, pomoże zmienić nasze spojrzenie na dietę i odchudzanie.

Nie ma jednego właściwego podejścia dla wszystkich 

W społeczeństwie, w którym żyjemy, wiele osób doświadcza ogromnej presji związanej z wyglądem i zdrowiem. Niektórzy odczuwają frustrację, ponieważ nie udaje im się schudnąć, nawet gdy robią wszystko tak, jak należy. 

To dlatego, że nie ma jednego właściwego sposobu na odchudzanie, który byłby odpowiedni dla wszystkich. Specjaliści potwierdzają, że nawet, gdy uda nam się już zrzucić kilka kilogramów, prawdziwym wyzwaniem jest utrzymanie nowej, niższej wagi

Pomimo postanowień, ponad 80% osób nie udaje się prowadzić zdrowszego trybu życia, a u większości powrót do dawnych nawyków widoczny jest jeszcze przed upływem miesiąca. W rzeczywistości wiele osób przybiera na wadze tak dużo, że ich ostateczna waga jest wyższa niż ta sprzed rozpoczęcia odchudzania. To słynny efekt jo-jo.

Według Christiana Hartmanna i kilku innych ekspertów ds. żywienia istnieje jedna ważna przyczyna takiego stanu rzeczy, a wiele osób nie zdaje sobie z niej sprawy. Wyjaśnia on, że schudnięcie u osób z nadwagą jest trudniejsze niż w przypadku tych osób, których BMI jest tylko nieco powyżej normy. Chodzi o jelita i miliardy bakterii w naszej florze jelitowej.

Nowe badania wskazują ten sam kierunek

W ostatnich latach przeprowadzono wiele badań nad jelitami i ich znaczeniem dla różnych obszarów naszego zdrowia. Naukowcy z Uniwersytetu w Kopenhadze kontynuowali dwa wcześniejsze badania dotyczące związku między dietą i bakteriami jelitowymi a zdrowiem metabolicznym i wykazali, że istnieją specjalne rodzaje bakterii w jelitach, które decydują o tym, czy uda się schudnąć.

Christian Hartmann mówi o kilku badaniach żywieniowych przeprowadzonych w ostatnich latach, które wskazują ten sam kierunek, a mianowicie, że osoby z nadwagą mają naturalną tendencję do magazynowania większej ilości tłuszczu w tkance brzusznej niż osoby szczupłe, nawet jeśli spożywają dokładnie taką samą ilość pokarmu. Wyjaśnia, że przyczynia się to również do tego, że brzuch wygląda na wzdęty.

- Jeśli zarówno osoba szczupła, jak i osoba z nadwagą zjedzą identycznego burgera, który ma 350 kalorii, to osoba szczupła zmagazynuje w swoich tkankach mniej tłuszczu niż osoba otyła. W efekcie osoba z nadwagą szybciej przybiera na wadze, mimo że je dokładnie to samo.

Choć może się to wydawać niesprawiedliwe, to istnieje naukowe wyjaśnienie, a zatem być może także rozwiązanie. Według ekspertów może to być spowodowane przez jelita.

Różna flora bakteryjna w jelitach

Kilka badań wskazuje na to, że flora jelitowa osób otyłych różni się od flory jelitowej osób szczupłych. Wyjaśnia to Karl Brunner, specjalista w dziedzinie mikrobiologii jelit. Chodzi o różnorodność bakterii i sposób, w jaki różne bakterie jelitowe współpracują ze sobą.

Badania sugerują, że osoby z nadwagą często mają wysoki poziom szczepu bakterii Firmicutes, który jest powiązany z otyłością. Jednocześnie mają one bardzo niski poziom dobrego szczepu bakterii, Bacteroidetes, który pomaga zamieniać nasze jedzenie w energię. Taki skład przyczynia się do ich tendencji do szybkiego tycia.

Ta wiedza daje nam możliwość zrozumienia, dlaczego tak się dzieje i co możemy zrobić, aby temu zapobiec – a mianowicie upewnić się, że mamy wystarczającą ilość dobrych bakterii, które mogą pomóc nam zachować szczupłą sylwetkę.

Większość ludzi zgadza się obecnie, że zdrowe jelita są ważne zarówno dla naszego zdrowia fizycznego, jak i psychicznego, a teraz kilku ekspertów uważa, że może to być również jeden z kluczowych elementów szczuplejszej sylwetki.

Właściwe kroki mogą prowadzić do zmian

- Flora bakteryjna jelit u osób z otyłością ma skład, który przyczynia się do wydajniejszego pobierania tłuszczu i cukru ze spożywanych przez nie pokarmów. - mówi gastroenterolog i autor, lek. Will Bulsiewicz.

Nie jest to dobra wiadomość dla tych, którzy chcą schudnąć. Uważa jednak, że można coś z tym zrobić. Podejmując odpowiednie kroki, możemy stopniowo zmieniać florę jelitową, zwiększając liczbę dobrych bakterii i zmniejszając liczbę tych złych. 

Internista i dietetyk Fedon Lindberg mówi też, że ekscytująco prezentują się badania ostatnich lat, które pokazują, że flora jelitowa znacząco wpływa na nasz metabolizm, apetyt i magazynowanie tłuszczu. Jest to tematem jego książek „Naturally slim with gut in balance” i „The cookbook naturally slim with gut in balance” (ang. „Naturalnie szczupły z jelitami w równowadze” i „Książka kucharska - naturalnie szczupły z jelitami w równowadze”). W wypowiedzi dla norweskiego serwisu KK.no mówi, że najważniejszy powód, dla którego po jakimś czasie diety często przestają działać, ma niewiele wspólnego z kaloriami lub liczeniem kalorii. Zasadniczo chodzi o to, co kontroluje Twój apetyt i ile jesteś w stanie spalić. Według Lindberga bakterie, które mamy w organizmie, a większość z nich w jelitach, odgrywają ważną rolę – w rzeczywistości nawet większą niż równowaga hormonalna, apetyt, metabolizm i masa ciała.

Jednak wraz z wiekiem dobrych bakterii jest coraz mniej. To może wyjaśniać, dlaczego wiele osób po 40. roku życia ma jeszcze większe trudności ze schudnięciem.  Jednak jeśli podejmiesz właściwe kroki, możesz faktycznie przywrócić zdrową różnorodność bakterii w jelitach, co może pomóc Ci zachować szczupłą sylwetkę i zdrowie. 

Szczuplejsza sylwetka i mniej wzdęć

W ostatnich latach coraz więcej osób zaczęło interesować się probiotykami. Probiotyki są pokarmem dla dobrych bakterii, które znajdują się w jelitach każdego człowieka i wpływają zarówno na układ odpornościowy i zdrowie, jak i na samopoczucie. Ponadto probiotyki pomagają zwiększyć produkcję chudego białka, a kilka badań sugeruje, że mogą też odgrywać kluczową rolę w utrzymaniu szczupłej sylwetki.

W czterotygodniowym badaniu naukowcy odkryli, że probiotyki zmniejszyły przyrost masy ciała u osób, które spożywały dodatkowe 1000 kalorii dziennie. Inne badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature wykazało, że sześciomiesięczna suplementacja probiotykami spowodowała znaczną utratę wagi u osób otyłych. W trzecim badaniu 125 kobiet z nadwagą przyjmowało suplementy probiotyczne przez trzy miesiące. Kobiety, które przyjmowały probiotyki, straciły na wadze o 50% więcej niż kobiety z grupy kontrolnej i nadal traciły na wadze nawet w fazie podtrzymującej badania.

Pozostało wiele badań, ale już teraz istnieje wiele dowodów na to, że probiotyki mogą zmniejszać wagę i wspierać szczupłą sylwetkę.

Prawda o branży probiotyków

Coraz więcej badań potwierdza pozytywne działanie probiotyków, przez co stają się one dużą branżą, która szybko się rozwija. Wartość światowego rynku probiotyków przekroczyła w 2019 r. 44,8 mld euro, a do 2025 r. ma wzrosnąć nawet o 7,7%. Tym samym jest to jeden z najszybciej rozwijających się rynków zdrowotnych, według firmy Adroit Market Research.

Rozwój postępuje tak szybko, że prawa i regulacje jeszcze za nim nie nadążają. Rynek oferuje konsumentom ogromny wybór, ale niestety oznacza to również, że przyciąga część producentów, którzy nie mają uczciwych intencji.

W badaniu z 2016 roku naukowcy z University of Calfornia-Davis przeprowadzili analizę DNA składu 16 produktów probiotycznych, a następnie porównali wyniki z informacją podaną na opakowaniu. Tylko jeden z produktów zawierał kultury bakterii wymienione na opakowaniu, podczas gdy pozostałe zawierały zupełnie inne rodzaje bakterii.

Europejskie dochodzenia również wykazały, że istnieje rozbieżność między informacjami podanymi na opakowaniu a tym, co faktycznie zawiera produkt. Kontrole suplementów diety przeprowadzone przez jeden z Urzędów ds. Bezpieczeństwa Żywności wykazały znaczny odsetek nieuczciwych producentów, co pokazał projekt realizowany we współpracy z urzędami celnymi i Agencją Leków. Problemem jest również złe etykietowanie, a w ramach projektu ustalono, że połowa produktów jest sprzedawana z wykorzystaniem oświadczeń medycznych, co jest nielegalnie. Stwarza to dobre możliwości zarobku pozbawionym skrupułów producentom. Dochodzenia wykazały, że niektóre rodzaje leków ziołowych w ogóle nie zawierały ziół wymienionych na opakowaniu. W najgorszym przypadku mogą zamiast tego zawierać zanieczyszczenia z urządzeń produkcyjnych albo inne zioła lub składniki, które mogą zaszkodzić konsumentowi.

Różne kultury bakterii

Jelita zawierają kilka miliardów bakterii, więc istnieje wiele różnych szczepów bakterii, które można stosować w probiotykach. Nie wszystkie z nich mają jednak udokumentowany efekt. Niektórzy dostawcy mogą zapewnić Ci to, co obiecują, podczas gdy inni obiecują więcej, niż są w stanie zapewnić.

Nawet jeśli nazwa na opakowaniu brzmi znajomo, to tak naprawdę każdy szczep bakterii ma różne warianty. Z reguły nie wszystkie z nich zostały naukowo zbadane. Niektórzy nieuczciwi dostawcy będą więc szukać sposobów na zaoszczędzenie pieniędzy, wykorzystując warianty o nieudokumentowanym działaniu, aby móc umieścić dobrze znaną nazwę na opakowaniu w celu sprzedaży produktu.

Inne czynniki, które mogą mieć wpływ na efekt, to sposób, w jaki szczepy bakterii są łączone oraz sposób produkcji, pakowania, transportu i przechowywania produktu. Jest wiele rzeczy, które mogą pójść nie tak w procesie obchodzenia się z delikatnymi bakteriami probiotycznymi. Badanie z 2018 roku opublikowane w czasopiśmie Cell wykazało, że kwas żołądkowy zniszczył bakterie probiotyczne u 4 na 10 badanych, zanim jeszcze dotarły one do jelita.

W tym gąszczu dostawców, zarówno poważnych, jak i niepoważnych, bardzo ważne jest zatem, aby konsument zdobył wystarczającą wiedzę, by móc dokonywać właściwych wyborów.

Skandynawski dostawca zapewnia bezpieczeństwo

Nutrinor AS to skandynawska firma, która chciała przyczynić się do przeciwdziałania tej tendencji na rynku. Celem było zaoferowanie bezpiecznego suplementu diety zawierającego starannie wyselekcjonowane i przebadane kultury bakterii, które w badaniach klinicznych wykazały udokumentowany wpływ na zdrowie jelit. W efekcie powstała Prodiga – suplement diety opracowany w Skandynawii we współpracy z jednym z czołowych światowych producentów probiotyków.

Prodiga zawiera bezpieczne i czyste składniki, które zostały dokładnie przebadane i które spełniają surowe wymagania UE dotyczące jakości i skuteczności. Zawiera osiem różnych szczepów bakterii i cztery miliardy bakterii w kapsułce, a także opatentowaną formułę z pięcioma różnymi enzymami: amylazą, celulazą, lipazą, proteazą i laktazą. Każdy z tych enzymów pełni ważne zadania w organizmie i pomaga rozkładać węglowodany, błonnik, tłuszcz, białka i laktozę. Dodatkowo dodaje się wapń, który wzmacnia działanie enzymów i wspiera zdrowie jelit. To zupełnie wyjątkowy skład, którego nie znajdziesz dziś w żadnym innym produkcie w Europie.

Produkcja Prodigi podlega ścisłym procedurom i dobrym praktykom produkcyjnym (standard GMP), a każda partia jest dodatkowo analizowana przez zewnętrzną i niezależną stronę trzecią w celu zapewnienia jakości. Aby wszystkie substancje czynne przynosiły pożądany efekt w jelicie, absolutnie niezbędne jest odpowiednie opakowanie. Bakterie probiotyczne są bardzo wrażliwe na wpływy zewnętrzne. Unikalna technologia kapsułek chroni bakterie w Prodidze aż do momentu ich dotarcia do jelita.

Z Prodigą możesz być pewien, że to, co jest wymienione w składzie, jest tym, co faktycznie zawiera produkt. Blisko 30 000 klientów stosuje codziennie ten suplement diety, dzięki czemu Prodiga staje się najpopularniejszym probiotycznym suplementem diety w Europie.

Efekty zdrowotne

Kilka badań klinicznych pokazuje, że aby uzyskać efekt zdrowotny, probiotyki należy przyjmować codziennie przez co najmniej cztery miesiące. Wiele osób szybko zauważy efekt stosowania Prodigi, podczas gdy innym zajmie to trochę więcej czasu. Z naszego doświadczenia wynika, że po 12 -16 tygodniach zdecydowana większość osób odczuje pełny efekt.

Oto najczęściej potwierdzane efekty stosowania Prodigi:

  • lepsze trawienie i mniej problemów żołądkowych
  • mniejsze zachcianki na słodycze
  • wyższy poziom energii
  • świeższa skóra
  • silniejszy układ odpornościowy
  • zdrowszy poziom cholesterolu
  • lepszy sen
  • zmniejszenie niepokoju
  • zwiększona zdolność koncentracji
  • poprawa stanu skóry – mniej egzemy i trądziku
  • świeższy oddech
  • utrata masy ciała

Dostępność

Możesz kupić Prodigę bezpośrednio od Nutrinor, a nie w sklepach. Ma to na celu uniknięcie drogich pośredników, dzięki czemu ceny mogą być utrzymywane na niskim poziomie, przy jednoczesnym spełnieniu wysokich wymagań jakościowych.

Bycie klientem jest proste

Bycie klientem Nutrinor powinno być proste. Prodiga to suplement diety, który należy przyjmować codziennie, więc aby zapewnić Ci wystarczającą ilość kapsułek, firma oferuje usługę dostawy, w ramach której po pierwszej dostawie co trzy miesiące otrzymasz trzymiesięczny zapas suplementu prosto do domu.

Klienci odczuwają dobre działanie Prodigi i chcą kontynuować stosowanie produktu. W związku z tym firma nie wprowadza okresu wiążącego ani okresu wypowiedzenia, a subskrypcję można anulować w dowolnym momencie. Jeśli masz jakiekolwiek pytania, możesz z łatwością skontaktować się z zespołem ekspertów Prodigi telefonicznie lub mailowo. 

Kiedy robisz zakupy w Nutrinor, masz również pełne prawo do odstąpienia od umowy. Oznacza to, że jeśli nie będziesz zadowolony, możesz bezpiecznie zwrócić paczkę i otrzymać zwrot pieniędzy — oczywiście bez dodatkowych kosztów.

Chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami?

Wypróbowałeś Prodigę i doświadczyłeś dobrych efektów? Zachęcamy do kontaktu mailowego i podzielenia się swoimi doświadczeniami.

Przetestuj Prodigę już dziś!

Zastanawiasz się, czy Prodiga to rozwiązanie dla Ciebie? Wypełniając formularz zamówienia na następnej stronie, możesz zamówić pakiet próbny prosto do swojej skrzynki pocztowej.

© 2022 
O nas  Cookies policy